Bułeczkowy kapeć, rozjechana bagietka, zrobiona z bardzo luźnego ciasta niemalże przelewającego się przez palce, ciabatta. Włoska piekarska specjalność, po raz pierwszy upieczona w Ligurii. Charakterystyczna dla niej jest dobrze wypieczona, chrupka skórka oraz mięsisty i bardzo podziurawiony środek. Dla mnie przygotowanie tego pieczywka było przeprawą przez mękę, głównie dlatego, że nie przepadam za luźnym ciastem. Do momentu, w którym muszę wyjąć ciasto z miski jest całkiem nieźle, ale potem mam zwykle ochotę rzucić czymś ciężkim o ścianę. No ale cóż, każdy z nas ma jak sądzę takie swoje "znienawidzone" przepisy, do których wraca mimo wszystko, ponieważ smak efektu rekompensuje wszelkie trudności.
Ciabatta
Biga
- 1/3szklanki wody
- 1/2 łyżeczki drożdży instant
- 2/3 szklanki mąki
Ciasto właściwe
- 1 i 3/4 szklanki wody
- 2 łyżeczki drożdży instant
- 3 i 1/4 szklanki mąki pszennej, najlepiej chlebowej (typ 850)
- 1,5 łyżeczki soli
Smacznego!
Imponująca ciabatta, chociaż przyznam, że też nie znoszę luźnego ciasta mimo to jednak wiele chlebów z nich smakuje nieziemsko, przypuszczam więc, że i Twoją ciabattę przetestuję bo jeszcze żadnej nie piekłam :-)
OdpowiedzUsuńFajne buly:-)
OdpowiedzUsuńSwietnie wyglada, lubie takie "rozjechane bagietki" :)
OdpowiedzUsuń