Mam wiosnę w sercu. Z tymi wszystkimi kwiatuszkami, biedroneczkami, motylkami, drzewkami, trawką i słoneczkiem. Choć za oknem znów zrobiło się szaro, brzydko i mokro, ja staram się patrzeć na świat przez słoneczne okulary. I czekam na pierwsze nowalijki. Rzodkiewki, pomidorki, ogóreczki. Wypatruję dnia, w którym pokażę Wam sałatkę grecką w moim wykonaniu, sałatkę hawajską i z tuńczykiem. Teraz co prawda też zdarza mi się je przygotować, ale powiem szczerze, że znacznie lepiej prezentują się w słoneczku, przy temperaturze 25 stopni.
Póki co przepis na coś mięsnego i pysznego. Jeden z lepszych patentów na obiad trzydniowy, szybki i każdego dnia tak samo smakowity.
Ciasto:
- 3 szkl. mąki krupczatki
- 150g zimnego masła
- 1 płaska łyżeczka soli
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 żółtka
- 2 jajka
- 3 łyżki śmietany 18%
Farsz:
- 1 udziec z indyka
- 2 nóżki z kurczaka
- kawałek wołowiny rosołowej
- warzywa do rosołu
- bułka tarta
- przyprawy (sól, pieprz, gałka muszkatołowa, curry, papryka ostra i słodka)
W międzyczasie przygotować rosół. Zmielić mięso w maszynce, raz z warzywami wyjętymi z rosołu. Powstałą w ten sposób mięsną masę wymieszać z bułką tartą (według uznania), szklanką rosołu i przyprawami do smaku. Z pozostałego rosołu można przygotować barszcz czerwony.
Piec przez 30 minut w temeraturze 180 C.
Smacznego!
